Subskrypcja

Chcesz otrzymywać regularnie ważne informacje i ciekawe newsy zapisz się do naszej subskrypcji.



Skuteczna komunikacja w zwiazku

Skuteczna komunikacja w zwiazku

Wedlug jednej z anegdot recepta na udany zwiazek jest nastepujaca: kobieta powinna bardzo dobrze rozumiec swojego mezczyzne i choc troche go kochac, natomiast mezczyzna powinien bardzo mocno kochac swoja kobiete i nawet nie próbowac jej zrozumiec…. Choc rada ta wywoluje przede wszystkim usmiech, to jednak istnieje w niej odrobina calkiem powaznej prawdy. Mozna powiedziec, ze w tym „przepisie” wykorzystano najlepsze skladniki, tylko ich proporcje potraktowano z przymruzeniem oka. Dla tych, którzy sie z nim zgadzaja i dla tych, którzy sie z niego smieja jedno pozostaje jasne: dwa podstawowe elementy konstruujace zwiazek to milosc i zrozumienie. Tylko kochajac sie i rozumiejac mozemy z drugim czlowiekiem trwac i cieszyc sie wspólnym szczesciem. Na istnieniu tych dwóch elementów polega wiec tajemnica tzw. udanych malzenstw, czesto dozywajacych w harmonii póznej starosci. Potrzebne jest uczucie, które dwoje ludzi do siebie przyciaga i zrozumienie, które ich scala.

Okazuje sie równiez, ze z czasem proporcje tych dwóch komponentów i ich znaczenie w miedzyludzkiej relacji zmieniaja sie. O ile w pierwszych miesiacach i latach znajomosci milosc (czesto na tym etapie mylona niestety z zauroczeniem) dominuje, a wrecz konstytuuje zwiazek, o tyle z czasem to dobra komunikacja sprawia, ze pary sa ze soba szczesliwe. Co wiecej, tresc milosci wraz z uplywem lat ewoluuje. Poczatkowo kochac, znaczy byc zafascynowanym, pozadac, pragnac. W tym ujeciu milosc to glównie namietnosc. Dojrzala milosc poza czuloscia oznacza natomiast przede wszystkim szacunek, zrozumienie, poczucie bezpieczenstwa, docenianie sie, a wiec w gruncie rzeczy to wszystko, co wyrasta ze skutecznej komunikacji interpersonalnej.

Serce nie sluga.– o tym wiemy nie od dzis. Zakochuje sie w kim chce i kiedy chce, a na milosc nie ma lekarstwa. I rzeczywiscie te stare porzekadla potwierdzaja sie we wspólczesnych badaniach, wedlug których, za zauroczenie i pozadanie odpowiedzialne sa osrodki umiejscowione w tzw. „gadzim mózgu”, a to oznacza, ze wyksztalcone pózniej w drodze ewolucji struktury umyslu pozwalajace nam na logiczne myslenie, argumentacje i kalkulacje nie sa w stanie na te instynkty wplynac. Takze na wydzielanie i percypowanie feromonów, które wedlug innych badan maja decydowac w kim i kiedy sie zakochujemy nie mamy wplywu. Jednak juz na rozwój naszej milosci i jej trwalosc wplyw juz mamy przeogromny. Decyduje o niej bowiem to, co sami swiadomie mozemy kreowac, czyli porozumienie.

Jakkolwiek pojecie „proces komunikacji interpersonalnej” brzmi malo romantycznie, to jednak – jak zostalo juz wyzej wykazane - z miloscia ma wiele wspólnego. Czesto wbrew istniejacej silnej wiezi emocjonalnej i fizycznemu pociagowi zwiazki rozpadaja sie, gdyz tworzacy je ludzie – mówiac najprosciej – nie moga sie dogadac. Wynika to z faktu, ze wciaz nie przywiazujemy wystarczajaco duzo uwagi i troski temu co i w jaki sposób sobie mówimy. Rozmowa, ciagla wymiana informacji i spostrzezen jest konieczna, bo dzieki niej poznajemy naszego partnera i pozwalamy sie poznac. I nie wystarczy „nagadac sie” na pierwszych randkach, czyli wtedy, gdy najbardziej jestesmy siebie ciekawi raz na cale zycie. Przeciez z czasem sie zmieniamy, stajemy sie bogatsi o nowe doswiadczenia, przezycia i spostrzezenia. Zdarza sie, ze zmieniaja sie nasze poglady, priorytety, punkt widzenia na wiele spraw. Dlatego tak wazne jest, by w zwiazku dbac o otwarta, dobra komunikacje. Dzieki niej dwoje ludzi bedzie w stanie czerpac i przekazywac sobie wzajemnie nie tylko wiedze o toku codziennych spraw, lecz takze wyrazac swoje uczucia i emocje, co z kolei daje mozliwosc dbania o nie i ich rozwijania dla dobra zwiazku i ludzi go tworzacych. Jednak nie kazda rozmowa przebiega latwo i nie zawsze wzajemne, pelne zrozumienie jest oczywiste. Zeby dobrze sie rozumiec, dobrze jest pamietac o kilku podstawowych zasadach:

- Rozmowa to wymiana informacji. Nie mozna wiec za nia uznac nawet najbogatszego w tresci potoku slów, który „wylewa sie” z ust tylko jednego z partnerów. Rozmawiac, to znaczy wymieniac mysli, mówic i sluchac, analizowac to, co sie uslyszalo i podejmowac decyzje: zgadzam sie, czy sie nie zgadzam i dlaczego, a w koncu wyciagac wnioski. Aktywne musza byc jej obydwie strony. W skutecznej komunikacji interpersonalnej nadawca jest jednoczesnie odbiorca informacji i na odwrót.

- Przekazy musza byc czytelne. To, co mamy do powiedzenie powinnismy formulowac w sposób jasny i pelny, wszak nasz partner musi miec szanse, by nas dobrze zrozumiec. I znów nie chodzi o ilosc wypowiadanych slów, ale nade wszystko o ich tresc – jednoznaczna, dokladnie tyle samo znaczaca dla obojga partnerów, precyzyjna. Ogólniki moga co najwyzej wzglednie upiekszyc nasza wypowiedz, ale w zadnej mierze nie wzbogacaja jej tresci.

- Wazna jest informacja zwrotna. Powinnismy oczekiwac od rozmówcy komunikatu - czy i w jaki sposób zrozumial to, co powiedzielismy. Umysl kazdego czlowieka to odrebny swiat i nie mozna zakladac, ze wszyscy tak samo wszystko widzimy i pojmujemy. Uzyskujac informacje zwrotna otrzymujemy nie tylko potwierdzenie wlasciwego zrozumienia naszej wypowiedzi, lecz takze gwarancje, ze zostanie ona lepiej zapamietana. Zasada ta dotyczy naturalnie obojga rozmówców, wiec my równiez musimy odwzajemniac sie potwierdzaniem zrozumienia tego, co uslyszelismy. Ta droga latwo uniknac wielu irytujacych nieporozumien.

- Warto wykorzystywac jednoczesnie rózne sposoby przekazu informacji. Im wieksza wage przykladamy do tego co mamy do powiedzenia, tym bardziej kreatywni powinnismy byc w odnajdywaniu dróg dla wyrazenia swoich mysli. O tym, na czym naprawde nam zalezy, mozna wiec rozmawiac na wiele sposobów, w rozmaitych sytuacjach, wykorzystujac rózne argumenty. Slowo mówione mozna tez wzmacniac slowem pisanym (lisciki, e-maile, SMS-y), a nade wszystko wlasnym zachowaniem i postawa.

- Nie oceniaj, nie pouczaj. Dobra komunikacja to wymiana mysli miedzy równowartosciowymi, równoprawnymi partnerami. Ocenie podlegaja wiec wylacznie argumenty, a nie osoby, które je formuluja. W dyskusji nie wolno oczywiscie tracic z pola widzenia jej tematu i wagi wlasnych argumentów. Ale nie wolno tez zapominac o tym, ze punkt widzenia naszego partnera jest tak samo wazny jak nasz. Trzeba wiec byc w równej mierze przygotowanym na przekonanie rozmówcy, jak i na to, ze sami zostaniemy przekonani. I to ostatnie moze sie okazac doswiadczeniem dalece bardziej satysfakcjonujacym i cennym niz „wygrana” w dyskusji.

- Szanujmy sie. Jesli zwracamy sie do rozmówcy arogancko, pogardliwie, czy co gorsza wulgarnie, zabijamy proces komunikacji w zarodku. Obrazajac naszego partnera odbieramy sobie szanse na komunikowanie sie z nim, a tym samym na poznanie jego stanowiska i przekonanie go do naszych argumentów. Zwiekszamy natomiast prawdopodobienstwo tego, iz sami równiez zostaniemy zle potraktowani.

O tym, czy bedziemy zadowoleni z przebiegu rozmowy, poza jej trescia oraz opisana z grubsza powyzej forma decyduja równiez warunki, w jakich rozmawiamy. Najistotniejsze jest to, by rozmawiajacy byli w stanie skupic sie na temacie oraz argumentach. Potrzebny jest wiec wzgledny spokój, swoboda i minimalny chocby komfort fizyczny. Dobre warunki oznaczaja nie tylko mozliwosc racjonalnego analizowania przedmiotu rozmowy, lecz takze zdystansowania sie do niego, co okazuje sie szczególnie istotne, gdy rozmowe prowadzimy w celu podjecia waznej decyzji lub rozstrzygniecia konfliktu. Klimat, w jakim rozmawiamy powinien równiez zalezec od poruszanego tematu. Szczególnie wówczas, gdy ma on charakter intymny, dotyczy uczuc i emocji, dobrze jest rozmawiac w cieplej, spokojnej, gwarantujacej poczucie bezpieczenstwa atmosferze.

Zdarza sie, ze partnerzy dobieraja sie w ten sposób, ze komunikowanie zdaje sie przebiegac miedzy nimi w sposób naturalny, bez zaklócen, jak gdyby postrzegali swiat przez dokladnie te sama pare okularów. Mówi sie, ze rozumieja sie bez slów, co nosi w sobie znamiona prawdy. Na caly proces wymiany informacji skladaja sie bowiem poza slowami takze ruchy, gesty, mimika, czyli to wszystko, co nazywamy jezykiem ciala. Wedlug niektórych badan, wlasnie ta pozawerbalna droga przekazujemy sobie az do 80% informacji i to tych najbardziej prawdziwych. Wyraz twarzy czy pozycje ciala w trakcie rozmowy, czlowiek kontroluje bowiem znacznie slabiej niz wypowiadane slowa. Jednoczesnie plynace ta droga dane rejestrujemy sprawniej, niz wynikajace z mowy, co jednak przebiega najczesciej poza nasza swiadomoscia. Stad tez najczesciej biora sie niektóre odczucia wobec naszego nowo zapoznanego rozmówcy, które nie wynikaja logicznie z tresci wypowiedzi, a jednak wzbudzaja w nas ufnosc, sympatie, lub przeciwnie niechec, brak zaufania.

Najogólniej komunikacja niewerbalna obejmuje mimike twarzy, w tym przede wszystkim spojrzenie, ruch ramion i dloni, uklad nóg i stóp, postawe i pozycje tulowia. Swiadomie, lub czesciej nieswiadomie, w ten sposób wymieniamy miedzy innymi takie informacje: „jestem zainteresowana/ny”, „boje sie”, „nudze sie”, „jestem zirytowana/ny”, „jest mi przykro”, „jestem smutna/ny”, jestem szczesliwa/wy”, „gniewam sie”, etc. Sa to wiec informacje, których odczytywanie i rozumienie jest dla zwiazku fundamentalne, przy czym proces ten zachodzi czesto instynktownie. Ludzie otwarci na dialog utrzymuja kontakt wzrokowy, pokazuja wewnetrzne czesci dloni, wychylaja sie wprzód, wygladaja na zrelaksowanych. Czesto wskazuje sie, ze ci, którzy szczerze chca ze soba rozmawiac, kieruja sie do siebie nie tylko twarzami, lecz takze klatkami piersiowymi. Istnieje jednak teoria, wedlug której, uklad taki jest charakterystyczny dla kobiet, u których taka pozycja zostala utrwalona jako „pozycja do komunikacji” przez opieke nad dziecmi. Mezczyzni natomiast, jako ci, którzy walczyli, pozycje naprzeciwko siebie traktuja jako pozycje „do walki”. Komunikacje w celu kooperacji cwiczyli natomiast z tymi, którzy stali obok nich, „ramie w ramie”. Z przeslanek tych moze wynikac praktyczna rada dla kobiet, by inicjujac rozmowe z mezczyzna nie wybieraly konfrontacyjnego ustawienia naprzeciw wybranka, lecz raczej obok niego, np. na kanapie, lub w czasie wspólnego spaceru.

Sposród wszystkich teorii i praktycznych wskazówek dotyczacych komunikacji interpersonalnej dla utrwalania milosci najwazniejsza jest ta, by bylo jej w zwiazku jak najwiecej i by oznaczala przede wszystkim wzajemne przekazywanie sobie dobrych, pozytywnych komunikatów. Im czesciej bedziemy sie nawzajem chwalic i doceniac, mówic o tym jak bardzo sie szanujemy, kochamy, podziwiamy (jednoczesnie to okazujac), tym rzadziej zdarzac sie bedzie okazja, by zasady skutecznej komunikacji wykorzystywac celem rozwiazywania konfliktów.

Karolina Kaszlinska

dr Karolina Kaszlinska
pedagog

Pobrane ze strony partnerforlife.pl

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

logo_pwke
CV